Przygoda z Domeny.pl
Filed Under Internet
Latem zeszłego roku dokonałem zakupu domeny pod forum mojej klasy: 3ite.pl. Całość dużo mnie nie kosztowała, bo 8,88zł. Przed wypełnieniem formularza zamówienia przeczytałem kilkukrotnie regulamin. Całość jasna i oczywista - wykupuję sobie domenę na rok, potem z niej rezygnuje i nie ma problemu. Potem jednak narodził się pomysł stworzenia forum dla całej szkoły – energol.pl. Po chwili zamówiłem kolejną domenę, na podobnych warunkach - Promocja! Jesienna domenomania – z zamiarem zerwania umowy po roku i ponownego jej nawiązania na kolejny rok.
Wszystko ładnie, pięknie, minął sobie rok i na mejla zaczęły napływać listy z danymi potrzebnymi do przelania pieniędzy w celu przedłużenia ważności domeny. Olałem to, bo stwierdziłem, że domena nie jest mi już potrzebna. Po ok dwóch tygodniach przyszedł do mnie list polecony o ciekawej treści. Wynikało z niego że w przypadku nie uregulowania należności zostanę wpisany do Krajowego Rejestru Długów. Dodatkowo mam zapłacić 25zł za wysłanie tego poleconego papierka. Ciekawy jest fakt, że grozili mi umieszczeniem mnie w KRD, jeśli nie zapłacę 147 zł w ciągu tygodnia, a regulamin KRD wymaga długu większego od 200zł, nie spłacanego przez minimum 60 dni.
Po długiej rozmowie z konsultantką zostałem uświadomiony o treści punktu 6-ego regulaminów obu wykupionych przeze mnie domen:
6. Przeniesienie domen zarejestrowanych w ramach promocji “Urodzinowa superoferta” do innego usługodawcy lub rezygnacja z odnowienia tych domen przed upływem trzech lat od daty ich rejestracji, zobowiązuje Abonenta do uiszczenia z chwilą rezygnacji jednorazowej opłaty w wysokości proporcjonalnej do czasu, który pozostał do końca w/w okresu i ustalonej według aktualnie obowiązującego cennika. Abonent domeny zobowiązuje się nie podejmować żadnych działań, uniemożliwiających spełnienie powyższego warunku.
No i trochę lipa, bo teraz trzeba bulić. Uważam postępowanie Domeny.pl za chamskie, gdyż po kilkukrotnym przeczytaniu regulaminu nie udało mi się wychwycić tak istotnej informacji (choć starałem się wychwycić takie niespodzianki). Wkrótce jednak opłaciłem obie domeny.
Dziś (27.08.2008) dostałem dwa listy z fakturami. Jakież było moje zdumienie gdy w środku otrzymałem prezent (nie licząc faktury) - śliczne, kolorowe karteczki. Teraz już się nie gniewam.
Jeśli masz pomysł na niekomercyjne wykorzystanie domeny 3ite.pl, to daj znać - moję Ci ją podarować. Będzie opłacana do sierpnia 2010 roku.
Comments
One Response to “Przygoda z Domeny.pl”


No widzisz, opłacało się kupić domenę na 3 lata i jej nie używać - dostałeś karteczki!
Co do wpisu to faktycznie chamskie, że łapią klienta na 3 lata czy tego chce, czy nie…
Od dzisiaj będzie trzeba jeszcze dokładniej czytać regulaminy, albo zatrudnić prywatnego prawnika by to robił za nas.