Instalacja kompilatora HLA pod Linuksem
Matura mi się ładnie skończyła i czekam na wyniki części pisemnej. Aby się jednak nie nudzić, rzuciłem okiem na półkę z książkami, żeby przypomnieć sobie trochę programowanie. Była tam nigdy nie przeczytana przeze mnie pozycja o tytule Asembler - sztuka programowania autorstwa Randalla Hyde. Kupiłem ją dość dawno temu, ale z tego co pamiętam brakowało mi wiedzy by ją zrozumieć, więc odłożyłem ją z na półkę. Z czasem liznąłem trochę komputerów i podszedłem do ponownego czytania. Po chwili, jak nie trudno się domyśleć, trzeba było zainstalować kompilator. W głównym repozytorium Debiana nie było żadnej gotowej paczki, więc wszedłem na http://web.mac.com/randyhyde/HighLevelAsm/LInuxDownload.html i ściągnąłem archiwum tar.gz. Bez czytania instrukcji przeszedłem do instalacji, ale napotkałem na lekkie problemy z którymi sobie po chwili poradziłem. Aby jednak inni nie mieli w przyszłości takich problemów, postanowiłem napisać skróconą, polską instrukcję:
1. Zaloguj się jako root.
2. Zanim ściągniesz archiwum HLA, zainstaluj sobie pakiet binutils. Zawiera on niezbędne narzędzia typu assembler, linker itp. W przypadku Debiana i pochodnych instalujesz poleceniem:
apt-get install binutils
3. Teraz możesz już ściągnąć archiwum z kompilatorem HLA. Możesz je wypakować z dwukliku (korzystając z graficznych narzędzi) lub poleceniem
tar -zxvf linux.hla.tar.gz -C /
Program znajdzie się w folderze /usr/hla/. Oczywiście możesz go wypakować gdzie tylko chcesz (ja oprogramowanie przeznaczone tylko dla mnie, nie będące częścią dystrybucji, ładuję do folderu ~/.soft). Teraz możesz już wylogować się z roota i zalogować się jako zwykły użytkownik, który będzie korzystał z kompilatora.
4. Zanim skorzystasz z kompilatora musisz ustawić kilka zmiennych powłoki. Edytuj dowolnym edytorem tekstu plik .bashrc (pamiętaj o kropce na początku nazwy, bo to ukryty plik) znajdujący się w Twoim katalogu domowym. Przejdź na jego koniec i dodaj następujące linijki:
export PATH=$PATH:/usr/hla
export hlalib=/usr/hla/hlalib
export hlainc=/usr/hla/include
Już tłumaczę co jest co. Pierwsza linijka dodaje do zmiennej PATH ścieżkę do programów znajdujących się w folderze /usr/hla, czyli naszego kompilatora i narzędzi dostarczanych razem z nim. Dzięki temu zabiegowi będzie go można uruchomić podając tylko jego nazwę (hla progs.hls), a nie pełną ściekę (/usr/hla/hla progs.hla). Druga linijka dodaje zmienną hlalib, która zawiera ścieżkę dostępu do bibliotek HLA. Ostatnia linijka definiuje zmienną hlainc, zawierającą ścieżkę do plików nagłówkowych.
Wykonaj polecenie:
source ~/.bashrc
„Przeładuje” to nazwy zmiennych.
5. Wykonaj test. Stwórz plik tekstowy helloWorld.hla o zawartości:
program HelloWorld;
#include( "stdlib.hhf" )
begin HelloWorld;
stdout.put( "Ale jestem kozak", nl );
end HelloWorld;
Zapisz go i skompiluj poleceniem:
hla helloWorld.hla
Potem uruchom:
./helloWorld
Jeśli wyświetli Ci się napis „Ale jestem kozak”, to znaczy, że instalacja przebiegła pomyślnie.
To tyle. Jak byś napotkał jakies problemy, to na stronie HLA znajdziesz bardziej szczegółową instrukcję, ale w języku angielskim.